piątek, 8 marca 2013

POLSKIE SMAKI


Lubię miejsca z menu wystawionym na zewnątrz. To zwiększa szansę, że lokal, do którego wchodzę zaoferuje mi tego, czego szukam. Przechodząc ulicą św. Tomasza parę razy rzuciłam okiem na menu Polskich  Smaków i postanowiłam wybrać się tam na obiad. Mam trochę mieszane uczucia, co do tego miejsca. 
Po pierwsze nie spodobała mi się samoobsługa. Musimy sobie sami odebrać zamówienie i odnieść talarze do okienka, które jest dopiero na samym końcu restauracji, więc jeśli siedzimy w pierwszej sali to może być problem. Oczywiście płacimy zaraz po zamówieniu. I co do pieniędzy pojawia się kolejny problem, bo 22 zł za obiad, który muszę sobie sama przynieść to stanowczo za dużo. Część potraw jest gotowa, widzimy je przy ladzie i dostajemy od razu na talerz. Są to specjały dnia. Restauracja ma też swoje stałe menu i jeśli wybierzemy coś z niego to czekamy chwile na jedzenie. 
Ja zdecydowałam się na kurczaka nadziewanego jabłkiem w płatkach migdałowych oblanego żurawiną, ponieważ wyglądał bardzo zachęcająco. Niestety okazało się, że to fajny pomysł, ale wykonanie już dużo słabsze... Kurczak nie powalił mnie smakiem.
W kategorii wystroju Polskie Smaki mają plusa za wnętrza pasujące do nazwy, ponadto w środku jest ładnie, dużo miejsca i czysto jak na lokal samoobsługowy.  Szczególnie spodobały mi się stolik w oknie (jak zwykle) i witraż na suficie nad antresolą. 
Z obsługą nie miałam zbyt długiego kontaktu, ale panie były bardzo miłe.
Podsumowując Polskie Smaki polecam amatorom polskiej kuchni i restauracji samoobsługowych, którzy nie szukają najtańszego obiadu na mieście.
Ogólna ocena 5/10 - głównie ze względu na wystrój.
Niestety Polskie Smaki na mają Facebooka.




1 komentarz:

  1. Świetne recenzje :) Bardzo fajnie by było gdybyś umieszczała też swoje zdjęcia wnętrz, ciekawych dań i tego co przykuje Twoją uwagę :) Za to teksty naprawdę dobre i przydatne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń