Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecany post

GTW w podróży: Cafe Roma w Zakopanym, czyli ani Rzym ani Zakopane ani porządna kawiarnia

Będąc w Zakopanym często wybieram się na spacer do Doliny Strążyskiej. Przy wejściu do doliny mieści się z pozoru urokliwa Cafe Roma.

Czemu tylko z pozoru? Ponieważ cały jej urok zaczyna się i kończy na wyglądzie. Drewniany domek urządzony w eklektycznym, niebanalnym stylu z mnóstwem obrazów (które można kupić) i zieleni. To bardzo mój styl.



Niestety nie mogę polecić nic poza podziwianiem wnętrza. Wszystko, co jadłam lub piłam w Cafe Roma było słabe i za drogie. Lody całkowicie bez finezji, twardy oscypek z grilla, nijaka lemoniada, która rzekomo miała być z wodą z pobliskiego strumienia.



Gdyby tego było mało to w kawiarni obowiązuje samoobsługa, a personel jest niemiły.



Podsumowując nie wszystko złoto, co się świeci. Co z tego, że Cafe Roma ładna skoro poza wyglądem nie ma nic do zaoferowania. Ogólna ocena: 2/10.



Najnowsze posty

Cafe Stare Miasto

Dlaczego nie pójdę już do Urara Sushi & Shabu Shabu?

Bar Mleczny Miła Kniaźnina

Cafe Szafe, czyli wejdź do szafy

Święta Krowa, czyli profanum

Góralskie Praliny- zakopiański potentat czekoladowy