czwartek, 4 maja 2017

Top of the top, czyli MIĘDZYMIASTOWA

Międzymiastwowa. Czyli najbardziej pożądane krakowskie śniadanie. Dlaczego? Czy warto się tam wybrać?


Wejście do Międzymiastowej


Jakiś czas temu pisałam Wam o starej fabryce papierosów na ulicy Dolnych Młynów przerobionej na krakowskie zagłębie knajp. To właśnie tam mieści się jeden z najgorętszych krakowskich adresów, czyli Międzymiastowa.

Sala w Międzymiastowej


Z racji jej ogromnej popularność o stolik niezwykle trudno i to właściwie o każdej porze dnia, przez cały tydzień. W takim wypadku miła obsługa każe Wam cierpliwie czekać aż coś się zwolni.
Wynika to głównie ze świetnych promocji, jakie mają w lokalu. Rekordy popularności bije śniadanie do kawy za 1 zł. Zasada jest prosta: kupujemy jakąkolwiek kawę, każda jest w cenie 9 zł, następnie dopłacamy 1 zł i mamy genialne śniadanie. Zachwyciłam się słodkimi i rozpływającymi się w ustach tostami francuskimi
z mnóstwem owoców oraz niezwykle pożywnym i wyrazistym
w smaku english breakfast.

Tosty francuskie

English breakfast


Na miejsce czekałyśmy około 20 min, a kolejka, aby zjeść promocyjne śniadanie była przeogromna, restauracja pękała
w szwach.

Tłumy w Międzymiastowej


Równie atrakcyjna jest oferta lunchu dnia za 19,90 oraz poniedziałkowe dwie pizze w cenie jednej. Mnie wyjątkowo przypadły do gustu również tapas: Filo Triangles, czyli dobrze przyprawione warzywa pieczone w delikatnym cieście filo z sosem imbirowo- sojowym. Pyszności za 16 zł. Standardowe dania główne mają równie umiarkowane ceny. Spaghetti Martini Chick kosztuje tylko 27 zł, a smakuje
i wygląda naprawdę szykownie.


Filo Triangles


Spaghetti Martini Chick


Wystrój pasuje do całego klimatu Dolnych Młynów- industrialny
i nowoczesny przełamany modnymi zielonymi oraz białymi akcentami. Całość prezentuje się niezwykle cool i fancy i taka też jest renoma tego miejsca.

Wnętrze Międzymiastowej


Podsumowując, jeśli chcesz być trendy chodź do Międzymiastowej.
Ogólna ocena 9/10.

Nakrycie stołu w Międzymiastowej





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz