piątek, 5 maja 2017

Śniadanie w Krakowie CUKIERNIA RÓŻA

Bardzo ważne jest dla mnie jak rozpoczynam dzień, dlatego uwielbiam jeść pyszne śniadania robiąc poranny przegląd Pudelka, Facebooka i Instagrama.


Wejście do cukierni

Jak pewnie zauważyliście lubię śniadania na słodko: croissanty, drożdżówki, dżemy, owoce.
Do domowej roboty dżemów i przetworów owocowych wybieram zwykle rogaliki i bułeczki bez nadzienia oraz ciasto drożdżowe. Nie wszystkie cukiernie i piekarnie mają w swojej ofercie takie specjały. Na szczęście Cukiernia Róża ma.

Smakołyki z cukierni Róża

Muszę powiedzieć, że zakochałam się w Róży. To miejsce jest pełne ciepła głównie za sprawą pni, która tam pracuje i domniemam, że jest właścicielką tej wytwórni pyszności.
Urocza pani z Róży sprzeda nam rogalika za 20gr zamiast za 1,20 zł gdy nie ma wydać z 20. Przy okazji opowie, że rogalik ten jest smakiem jej dzieciństwa i od 50 lat przygotowuje go według tej samej receptury.

Rogalik

Innym razem poleci nam najlepszą na świecie drożdżówkę, która podobno nie tuczy ;P

Ciasto drożdżowe

Na odchodne oprócz uśmiechu dostaniemy jeszcze kawałek orzechowca lub innego ciasta, którym akurat tego dnia częstuje klientów.

Poczęstunek w cukierni

W cukierni nie ma stolików i krzeseł pozwalających na zjedzenie słodyczy na miejscu, ale to nie ważne. Wszystko rekompensuje niesamowity smak wypieków oraz usposobienie właścicielki (?).

Ciasteczka z Cukierni Róża

Podsumowując, moim zdaniem Róża to najlepsza cukiernia na Salwatorze i z pewnością pani, która tam pracuje jest najmilszym cukiernikiem w Krakowie.

Ogólna ocena 9/10.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz