poniedziałek, 27 października 2014

GTW W PODRÓŻY Grecja KORFU Calypso


Ciekawostką związaną z dzisiejszym wpisem jest to, że Odyseusz uciekł przed nimfą Kalipso właśnie na Korfu gdzie znalazła go córka króla mieszkających tam Feaków i był to jego ostatni przystanek na drodze do rodzinnej Itaki.

Pod koniec naszego pobytu na Korfu zachciało się nap deseru lodowego podawanego w pucharku. I okazało się, że prawie nigdzie coś takiego nie jest serwowane. W końcu w kawiarni Calypso poprosiliśmy o parę gałek lodów w pucharku..


Niestety nie był to najlepszy pomysł, ponieważ nie były one warte swojej ceny. Obsługa 
w lokalu niestety gorsza od innych grackich restauracji. Wystrój, co prawda ładny, ale mało przytulny i nie ratował tego nawet piękny widok.



Podsumowując po pierwsze, jeśli będziecie na Korfu w Ipsos po prostu kupujcie lody
w wafelku na gałki, po drugie nie koniecznie odwiedzajcie Calypso, no chyba, że bardzo chcecie.
Ogólna ocena: 6/10







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz