sobota, 23 lutego 2013

BORDO

Bordo to zdecydowanie jedna z moich ulubionych restauracji. Ma stosunkowo niewiele minusów, które i tak są rekompensowane przez plusy. Po pierwsze jest bardzo ładnie i ze smakiem urządzona, w środku, jak sama nazwa wskazuje jest bordowo :) Jako, że lubię siedzieć wysoko to urzekła mnie antresola, gdzie najczęściej zajmuje miejsce.
Niestety gdy już sobie tak siedzę w tym ładnym wnętrzu to czasem bardzo, naprawdę bardzo długo czekam na kelnera. I to zarówno jeśli chodzi o przyjęcie zamówienia i podanie rachunku. Pomimo to obsługa jest miła, ale nie przesadza w okazywaniu sympatii klientowi. 
Jeśli chodzi o ceny to mój portfel kocha odwiedzać to miejsce. Obiad dnia za 13,90zł! I to do wyboru mamy parę zup, parę dań i dodatków, codziennie innych. Rewelacja! Jeśli jednak komuś nie przypadną do gustu propozycje obiadu dnia, może zaglądnąć do menu, w którym znajdzie: śniadanie, zupy, dania głównie, ryby, przystawki i różnego rodzaju napoje w tym alkohole (piwa, drinki, wina itd.). Jednakże za taki skompletowany przez nas obiad zapłacimy już więcej niż 13,90zł.
Na krakowskim rynku często można spotkać promotorów rozdających ulotki do Bordo. To nie są kupony zniżkowe, tylko zwykła ulotka informująca, że lokal znajduję się przy ulicy Gołębiej 3. Na owych ulotkach czytamy informacje: "Do każdego obiadu dnia ciastko gratis!". Niestety to trochę mija się z prawdą, ponieważ chodzę tam prawie od 2,5 roku i tylko kilka razy dostałam ciastko, a zawsze zamawiam obiad dnia. Brak deseru rekompensuje jednak fakt, iż porcje są duże a jedzenie pyszne. W restauracji można również zamówić obiadek na wynos.
Podsumowując Bordo polecam wszystkim, naprawę warto tam jadać. Ogólna ocena 8/10. -2 punkty za opieszałość obsługi.
Oto strona internetowa: http://www.bordo-krakow.pl/
i Facebook restauracji: http://www.facebook.com/pages/Bordo/206839406008508?ref=ts&fref=ts



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz