sobota, 1 marca 2014

GTW W PODRÓŻY- BUDAPESZT- NIGHTINGALE


Pogoda w Budapeszcie była w kratkę... Jeden słoneczny dzień, następny z wiatrem i deszczem, który dopadł nas np. na Górze Gellerta jak widać na zdjęciu.

..

Dziś będzie o hotelu. Ponownie serwis booking.com nas nie zawiódł, a nawet przekazał ważną informacje: Węgrzy śniadań nie dają. W żadnym hotelu, który braliśmy pod uwagę nie było śniadania wliczonego w cenę. W Nightingale była kuchnia do dyspozycji gości, szkoda tylko, że personel nie dbał o porządek w niej. Hotel ma trzy zasadnicze plusy. Po pierwsze cena: 335 zł za pokój dwuosobowy z łazienką wynajęty na 5 nocy. Po drugie: odległość od centrum- 15 minut wolnym spacerkiem, wiec idealnie. Po trzecie: po wymeldowaniu i zakończeniu doby hotelowej goście mogą zostawić bagaż dłużej w recepcji, jeśli chcą- bardzo dobry pomysł. No i całą serie minusów niestety. 
Nie można płacić kartą (jak w części przybytków w Budapeszcie).
Ogólnie jest czysto, ale widać, że sprzątają niedokładnie.
Na bookingu była informacja, że pokój jest wyposażony w suszarkę do włosów. Niestety musiałam się o nią upominać na recepcji. Tak jak o dodatkowy papier toaletowy.
Mało profesjonalnie wypadło też zaklejona a niewymieniona pęknięta szyba w oknie.
Recepcja nie jest czynna całą dobę (jak to w ogóle możliwe!!!!!!!!!)
Łazienka (jak widać na zdjęciach) wymaga remontu (dokładnie prysznic), jest za mała i nie funkcjonalna przez małą ilość półek i wieszaków na ręczniki.







Mieliśmy do czynienia z trzema osobami pracującymi na recepcji z tego jeden pan był bardzo niemiły, stwarzał problemy przy każdej okazji i zapomniał zaksięgować naszej wpłaty, do tego chodził ubrany tak niechlujnie, że aż nie chciało się na niego patrzeć.
Kamienica, w której znajduje się hotel jest bardzo ładna i ma ogromny potencjał, ale jest potwornie zaniedbana.





Podsumowując: Nightingale polecam TYLKO, jeśli nie macie innego wyjścia. Lepiej trochę dopłacić i mieszkać w czymś, co jest bardziej profesjonalnie zorganizowane.
Ogólna ocena 2/10 dwa punkty przyznałam za plusy wymienione na początku, resztę punktów odjęłam za totalny brak profesjonalizmu i należytego podejścia do gościa.

widok z naszego okna w hotelu




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz