poniedziałek, 9 września 2013

GTW W PODRÓŻY- WROCŁAW RODEO GRILL STEAK HOUSE


Kolejny wpis z cyklu gdzie tu wyjść we Wrocławiu.
Tym razem pójdziemy na obiad i to porządny. Do Rodeo Grill Steak House!

Kolejny wpis z cyklu gdzie tu wyjść we Wrocławiu.
Tym razem pójdziemy na obiad i to porządny. Do Rodeo Grill Steak House.
Jeśli nie jesteście naprawdę bardzo głodni to tam nie idźcie, a przynajmniej nie zamawiajcie jak my burgerów (chcieliśmy żeby było po amerykańsku;)). Mój Jack Daniel’s burger był tak duży, że ledwo go zgadłam. Najlepsze było w nim jednak to, że płonął! Niestety zanim pomyślałam o zrobieniu zdjęcia zdmuchnęłam płomienie... 

Mój chłopak zamówił Crazy Horse burgera, który okazał się jeszcze większy i byłby dla mnie nie do pochłonięcia. 

Obie kanapki były dobre i nie kosztowały mało (około 30zł) na szczęście dodatki widoczne na zdjęciach są wliczone w cenę.
Na obsługę (przynajmniej naszego stolika) nie mogę narzekać, bo kelner był bardzo miły i nie ociągał się, przychodził w porę.
Wystrój jak dla mnie za mało dopracowany i klimatyczny, można było to lepiej urządzić np. powiesić listy gończe, plakaty rodeo, kapelusze kowbojskie i tym podobne rzeczy. W restauracji owszem lecą piosenki country, ale jest za mało atrybutów związanych z rodeo. Plusem jest za to ogródek wychodzący na ulice Więzienną, w której się zakochałam oraz menu przed wejściem. Niestety menu, które dostajemy w restauracji jest kolejnym minusem, ponieważ jest strasznie nieporęczne i tak duże, że jedno zajmuje cały stolik.
Podsumowując: Jeśli chcecie dobrze i nie tanio zjeść wybierzcie się do Rodeo, najlepiej w gronie przyjaciół bo randka tam będzie raczej mało romantyczna. Ogólna ocena: 5/10 punkty odjęte za ceny oraz mało pomysłowy wystrój.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz