BEZOGRÓDEK FOOD TRUCK PARK



Niesamowite, że dopiero teraz udało mi się dotrzeć na tak popularne ostatnio food trucki. Wcześniej zawsze coś stawało mi na przeszkodzie. W miniony weekend wybrałam się wraz
z przyjaciółką na imprezę Żarcie Na Kółkach z cyklu Lato
w mieście. Mój zachwyt nie minął do tej pory! Jedzenie było pyszne, ceny niskie a obsługa wszystkich stoisk przemiła i mega sympatyczna. Do tego duża ilość modnych leżaczków, dzięki którym unikniemy jedzenia na stojąco.


Zdecydowaliśmy się najpierw na pierogi z ciężarówki Robimy pierogi. Do wyboru było mnóstwo finezyjnych smaków. Postawiłyśmy na bób i boczek z parmezanem oraz na kurczaka
z soczewicą. 




Za mieszaną porcje 10 pierogów zapłaciłyśmy tylko 13 zł. Były genialne! Idealna grubość i konsystencja ciasta, farsz pozbawiony grudek rozpływający się w ustach. Moje serce skradł szczególne ten bobowy. No i najlepszy pomysł na świecie. Zamiast wstrętnej cebuli lub tłustej śmietany albo skwarków możemy poprosić o posypanie pierogów parmezanem. Proste i dobre rozwiązanie.


Na drugie danie zjadłyśmy frytki belgijskie. Dobrze wysmażone
i grubsze niż przeciętne frytki. Jednak cały szoł kradną tu sosy. Mango i curry oraz bakłażan rozmaryn. Oba wyśmienite. Od bardzo zabawnego Pana kupiliśmy dwie małe porcje po 7 zł każda. Przy czym moim zdaniem małe to one nie są.




Podsumowując, food trucki to nowy wymiar jedzenia w plenerze, które jest nieodłącznym towarzyszem lata. Jeśli lubicie tego typu propozycje to koniecznie zróbcie sobie spacer na Bezogródek.


Komentarze

Popularne posty