niedziela, 8 lutego 2015

OLDSMOBIL



Tak jakoś wychodzi, że rzadko piszę o pubach. Nie znaczy to, że do nich nie chodzę. Jest wręcz odwrotnie, bo bardzo często bywam
w barach, ale zwykle chodzę do swoich stałych ulubionych miejsc. Jednym z nich jest Oldsmobil.



Lokal ma parę zalet, które mnie do niego przekonały. Po pierwsze
i dla mnie najważniejsze wystrój współgra z nazwą. Na ścianach wiszą zdjęcia starych samochodów (uwielbiam stare samochody), można usiąść w przytulnych, klimatycznych lożach, nawet serwetki i muzyka oddają klimat starego pubu, na jaki jest stylizowany Oldsmobil. No i mój konik, czyli stolik w oknie i antresola. Niestety antresola jest nad salą dla palących i strasznie tam śmierdzi, dlatego nie polecam tamtych miejsc. 



Obsługa jest raczej średnio miła, ale do zniesienia, ceny tak samo- do zniesienia. Zwykle pije tam piwo, ale na zdjęciu akurat cydr, na który kiedyś się zdecydowałam i nie pożałowałam



Podsumowując Oldsmobil polecam na piwo ze znajomymi.

Ogólna ocena 7/10.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz