Muzea w Dreźnie
Nie samymi spacerami po pięknych miastach człowiek żyje. Podczas moich podróży skupiam się głównie na muzeach.
Zwłaszcza jeśli mają do zaoferowania tyle, ile ma drezdeński Zwinger. Ten charakterystyczny barokowy zespół pałacowo-parkowy początkowo stanowił rezydencję dla Augusta II Mocnego, ale tak naprawdę prace nigdy nie zostały ukończone. Wszystko przez to, że monarcha uświadomił sobie, że nigdy nie zostanie cesarzem niemieckim, więc inwestowanie w tak duży obiekt straciło dla niego sens. Dziś w Zwingerze mieszczą się Galeria Obrazów, Galeria Porcelany czy Salon Matematyczno- Fizyczny z historycznymi zegarami, globusami oraz innymi przyrządami do rysowania, mierzenia temperatury, czy ciśnienia atmosferycznego. Mnie oczywiście najbardziej zainteresowała galeria obrazów, ponieważ można tam oglądać takie perełki jak "Madonna Sykstyńska" Rafaela (aniołki z tego obrazu stały się niemal symbolem miasta), przesycony symbolizmem obraz "Dziewczyna czytająca list" Vermeera oraz dzieła mojego ulubionego Bruegela w tym "Wieżę Babel', którą darzę wyjątkową sympatią.
Drugim odwiedzonym przez nas muzeum była placówka o zupełnie innej tematyce. Było to Muzeum Higieny. Ogromna ekspozycja opowiada w najdrobniejszych szczegółach o ciele człowieka oraz o jego zachowaniach, życiu i zdrowiu. Cieszę się, że miałam okazję zwiedzać muzeum z koleżanką, która interesuje się takimi tematami, ponieważ bez jej objaśnień wystawa byłaby dla mnie nudna.
Chciałabym wrócić do Drezna i zwiedzić pozostałe muzea.
Komentarze
Prześlij komentarz