Piekarnia Marcina Dańca w Zakopanem
Poszukuję w Zakopanem piekarni, gdzie mogłabym chodzić rano po bułki. Postanowiłam zacząć testy od piekarni popularnego komika – Marcina Dańca. Pieczywo było OK. Smaczne, ale na następny dzień robiło się dość suche. Tak samo słodkości od nich, których miałam okazję spróbować. Do tego oprócz niedziel mają nieczynne również w środy. I pewnie nie czepiałabym się tego za bardzo, gdyby nie zabójcze ceny. Na szczęście obsługa jest dość miła. Jeśli mam ochotę spróbować wypieków na miejscu, piekarnia dysponuje kilkoma stoliczkami i fotelami, ale nie powalają one stylem. Poszukiwania będą trwały dalej, bo piekarnia Marcina Dańca to nie jest to, czego oczekuję od pieczywa, a już na pewno nie za taką cenę. Ogólna ocena: 5/10.





